W nocy z minionego piątku na sobotę, na warszawskim Torwarze, miała miejsce X Konfrontacja Sztuk Walki. Jest to największa i najciekawsza tego typu impreza odbywająca się w naszym kraju. Zapraszamy do galerii. 12.12.2008
Już wszystko gotowe, za chwilę na sali zaroi się od fanów KSW. fot. Piotr Galas
Trofea wieczoru pod czujną opieką ochroniarzy. fot. Piotr Galas
Wszystkich zebranych, zanim zaczęły się walki, wprowadzał w atmosferę zabawy Liroy wraz z gorącymi tancerkami. fot. Piotr Galas
No i zaczęło się. Najpierw prezentacja zawodników, którzy już za chwilę będą prezentować swoją waleczność i umiejętności walki w ringu. fot. Piotr Galas
Pierwszym ciekawym pojedynkiem był ten pomiędzy Petrem Ondrusem a Matteo Mininzio. fot. Piotr Galas
Włoch nie wsławił się niczym, poza kontrowersyjnym tatuażem na plecach, swoją porywczością i nie zawsze celnymi ciosami. fot. Piotr Galas
To właśnie począwszy od tej walki, nasz sąsiad zza południowej granicy zyskiwał coraz większą sympatię publiki. fot. Piotr Galas
Momentami mogło się zdawać, że wszyscy jesteśmy w prawdziwym piekle. fot. Piotr Galas
Antoni Chmielewski zwyciężył w pierwszej walce KSW Extra Diona Staringa z Holandii. fot. Piotr Galas
Po takich ciosach ciężko nie przegrać... fot. Piotr Galas
...Jednak to nie ciosy, a dźwignia założona na łokieć okazała się sposobem na zwycięstwo. fot. Piotr Galas
Jeszcze chwila i można było wznosić puchar w górę. fot. Piotr Galas
Kolejna walka pomiędzy Bojanem Kosednarem a Maciejem Górskim znów dostarczyła nam wielu emocji i radości... fot. Piotr Galas
...ponieważ to znowu Polak był jej triumfatorem. Górski radości nawet nie próbował tłumić. fot. Piotr Galas
I kolejny puchar wznoszony ponad głową przez naszego wojownika. fot. Piotr Galas
W walce półfinałowej spotkali się Dave Dalgliesh (L) i Alexandar Radovslavjevic (P). Po TKO (pęknięty i mocno krwawiący łuk brwiowy) w pierwszej rundzie zwycięstwo zostało zapisane na konto Dalgliesha. fot. Piotr Galas
Jak to zwykle bywa przy okazji takich widowisk - każdy chce mieć z nich pamiątkę (panowie operatorzy również). fot. Piotr Galas
Kolejna walka Extra. Tym razem na ringu stanęli Krzysztof Kułak (L) i Michael Knaapf (P) z Holandii. fot. Piotr Galas
Po zaciętej walce, rozgrywającej się przez większość czasu w parterze, jednogłośnie wygrał Polak. fot. Piotr Galas
Kolejna walka Extra i kolejne rozstrzygnięcie na korzyść biało-czerwonych. Tym razem to Jan Błachowicz dziękował tym na górze za wsparcie i czuwanie w trakcie zwycięskiej walki z Maro Perakiem. fot. Piotr Galas
W nagrodę przypadło mu odebrać zwycięski puchar od samego Semmy Schilta, holenderskiego zawodnika będącego w elicie światowego K1, a zarazem gościa specjalnego tegorocznej gali. fot. Piotr Galas
W końcu przyszła pora na finał. Iście gwiazdorskie wejście czeskiego ulubieńca polskiej publiczności - Petra Ondrusa. Jak zawsze zagrzewał wszystkich zebranych do gorącego dopingu. fot. Piotr Galas
Niestety pojedynek finałowy skończył się dość szybko - jeszcze w pierwszej rundzie. Czech nabawił się kontuzji nogi, przez co znoszony był z ringu. Tymczasem Holender odbierał pierwsze wyrazy uznania i telefony z gratulacjami. fot. Piotr Galas
Chwilę później można było już przywdziać mistrzowski pas KSW i skąpać się w confetti. fot. Piotr Galas
Czech przez dłuższą chwilę leżał na krzesełkach z nogą obłożoną lodem. Wielka szkoda, że finał skończył się tak szybko i tak nieszczęśliwie. Wiele osób liczyło na wygraną Ondrusa, ponieważ śmiało można go było uznać za gwiazdę wieczoru. fot. Piotr Galas
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć lub ich fragmentów bez zgody autora zdjęć jest zabronione.
USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Jednolity tekst: Dz.U. 2003 nr 166 poz. 1610;
All rights reserved.